PRZECHODNIU, ZAPNIJ

GUZIK!


Adam?
Praojciec

Natanson?
Wojciech.

Zupa?
Pomidorowa.

Demokracja?
Ludowa.

Gojawiczyńska?
Pola.

Kkopernik?
Polak.

Przystanek?
Tramwajowy.

Materializm?
Dziejowy.

Nie damy?
Odry, Nysy.

Juliusz Cezar?
Łysy.

Twierdzenie?
Pitagorasa.

Od Sasa?
Do lasa.

„Pchła-szachrajka”?
Brzechwy.

Tygodnik?
Powszechny.

Kisiel?
Patrz: Potrawy.

Odbudowa?
Warszawy.

Termometr?
Réamura.

Oświata?
I kultura.

Przechodniu?
Stój.

Mąż tej pani?
Myśliciel.

Dostojewski?
„Idiota”.

Nad i kropka?
U Kotta.

Ilustracja?
Dorégo.

Pan nie lubi?
Dlaczego?

Cudowna?
Polska mowa.

Bomba?
Atomowa.

Niemcy?
Pobici?

Rozbiory?
Jezuici.

Piąte koło?
U woza.

Żukrowski?
Świetna proza.

Ja?
Wariat.

Idzie żołnierz?
Borem lasem.

Stary Fredro?
„Precz z kutasem”.

Hemar?
W czamarze.

Szkoda słów?
O Hemarze.

Reforma?
Rolna.

Jan?
Z Kolna.

Jajko?
Kolumba.

Flukowski?
Tarabumba.

Ładosz?
Znakomicie.

Szumią jodły?
Na szczycie.

Ziemie?
Odzyskane.

Szopen?
Z fortepianem.

Gęś?
Zielona.

Grupa?
Laokoona.

Forsę?
Przepili.

Muzyczka?
Tirli-tirli.

Samozwaniec?
Magdalena?

Kwiatkowska?
Irena.

Na plamy?
Terpentyna.

Żelazna?
Kurtyna.

W co biją?
W tarabany.

Jaki ojciec?
Zapłakany.

Kiedy umarł?
O trzeciej.

Ratujmy?
Dzieci.

Na cholerę?
Mickiewicz.

A Wyspiański?
Patrz: Minkiewicz.

Małę wiśnie?
Wisienki.

Zakazane?
Piosenki.

Szaflarska?
Wesoła.

Kwadratura?
Koła.

Mikołajczyk?
??

1946